Tag Archive: tempera


Święta Olga

Lubię ikony. Każda daje mi możliwość zatonięcia w detalach, poszukiwań idealnego połączenia kolorów i pracy przy czymś, co lubię.

olga46.jpg

Święta Olga, tempera jajowa na desce, złocona szlagmetalem.

Reklamy

Święta Katarzyna

Jak człowiek robi milion rzeczy na raz, to czemu nie zrobić milion pierwszej?

Tempera jajowa na desce topolowej, złocone szlagmetalem.

raww204.JPG

Rozpoczął się luty i kilka prac przybyło. Wszystkie w technice tempery jajowej, złocone szlagmetalem. I mimo, że podobne już malowałam, to jednak wracam do nich z sentymentem. Są takie, które nie opuszczają mnie od niemal dwudziestu lat. Jakie? Niedługo je dokończę i na pewno podzielę się zdjęciami. A te i kilka innych można na żywo podziwiać w galerii browaru Ursa Maior w Uhercach Mineralnych.Image1386Image1385Image1389Image1387

Pracowicie

Rok rozpoczęłam Mandylionem: technika tempery jajowej na desce, złocone szlagmetalem. Niewielka ikona, ale jestem szczęśliwa, że wracam powolutku do tego, co lubię.

Image1165

 

A zakończyłam go tak: świętą Barbarą (akryl na desce, złocone szlagmetalem). Zdjęcia nie oddają tego jak wygląda w rzeczywistości, bo zanim zdążyłam ją sfotografować gotową, została porwana i wywieziona w świat 😉

IMG-20171126-WAIMG-20171125-WA0008

Wakacyjnie

Nadszedł czas, kiedy mogę na poważnie wziąć się do pracy. Pierwsze cztery ikony, które powstały po rocznej przerwie.

DSC_0217DSC_0219DSC_0221

Bohaterka

Wakacje oznaczają pracę. Zawsze tę ważną i z efektami przynoszącymi dużo radości. W tym roku udało mi się wreszcie powrócić do malowania, a jedna z  ikon stała się bohaterką reportażu A kolejne prace już niedługo.

Tempera jajowa na desce (29×39 cm), szlagmetal.

 

mb

 

Gacek

Chyba pierwszy z portretowanych kotów. Kto by pomyślał, ze tak mi się spodoba.

Tempera jajowa na desce, srebro

Gacek

Miłka

Kotka-królowa. Trochę z nami pomieszkałam zanim ją skończyłam

Tempera jajowa na desce, szlagmetal

milka1

Homer

Kolejny z kocich portretów

Tempera jajowa na desce, szlagmetal

homer1

Bardzo lubię malować koty, są takie plastyczne.

Te dwie kotki mieszkały u Ali, chciała, żeby zostały z nią dłużej.

Tempera jajowa na desce, szlagmetal i szlagaluminium.

klopotynkawegunia

Matka

20×19,5 cm, tempera jajowa na desce, szlagmetal

Czasem rezygnuję ze złocenia i całkiem nieźle to wygląda, chociaż w rzeczywistości kolory są bardziej stonowane

 

Jakoś tak pasowała mi do tej deski. Kolory w rzeczywistości bardziej stonowane.

28x14cm, tempera jajowa na desce, szlagmetal

 

Dostałam deskę (wygląda na klejonkę bukową, gruntowaną na płótnie dwustronnie) z zaczętą Matką, więc trzeba było tylko pociągnąć temat dalej.

25×30, tempera jajowa i szlagmetal

 

Matka (zielona)

Duża: 34×44, 4cm grubości deska. Tempera jajowa i szlagmetal.

Nie robię już takich: deska ma naklejone płótno, ale za dużo pracy i dałam sobie spokój. Chociaż z drugiej strony taka ikona wygląda dla mnie bardziej „ikonowo”: surowa i nierówna.

Robiony na prezent ślubny. Mam nadzieję, że udany.

Nie pamiętam rozmiarów, ale jak spotkam obdarowanych, to zmuszę ich do zmierzenia.

Jedna s tych starych, nie jestem pewna dokąd pojechała (ach, ta zawodna pamięć)

Moja od początku do końca pierwsza ikona. Może gdzieś tam jest, może nie, nie wiem.

Archanioł

Kolejny…chyba lubię je malować.

Tempera jajowa i szlagmetal.

Jedna z tych małych desek

Tempera jajowa i szlagmetal

Dawno, dawno temu…

Zabawne: zaczęłam malować go przed ślubem, skończyłam już jako mężatka. Nawet nie wiem gdzie pojechał, ale mam nadzieję, że nadal się podoba. Maleńka ikona: ok. 15×15 cm.

Tego też lubię

Chociaż nie jestem do końca pewna jaka to rasa.

 

15x31cm

Dziwne zdjęcie, bo światło było od tyłu, ale wydaje mi się,  że wybrnęłam

 

Zielono-fioletowy

Pojechał w świat…

a tak go lubiłam.

 

Jeden z tych ulubionych.

Szkoda, że nie mógł zostać…, a może namaluję sobie podobnego? Dla wszystkich mających wątpliwości: tak, inspirowałam się A.Muchą.

Tempera jajowa na desce

Bo i takie się zdarzają.

Chociaż są i tacy, którym się podoba. Tempera jajowa na desce

A ja śpię

…i dobrze mi z tym

Deseczka 15×15, tempera jajowa

15×15, tempera jajowa

Jeszcze nosek i białe „wąsiska” trzeba domalować, ale nie mogłam się oprzeć: warto wstawić dla samego oka: to jest skończone.

Czyli pers

Bo kotów nie da się podzielić na ładne i brzydkie.

18,5x19cm , tempera jajowa na desce.

Deseczka 17x17cm

Najpierw był na jednolitym tle, ale czegoś mi brakowało

Jeden z tych bardziej udanych (moim zdaniem).

Ikona pojechała w Polskę, ale miała chyba 25x25cm, technika tempery jajowej, szlagmetal i postarzona akrylem

%d blogerów lubi to: