Miał być piórnik, ale chciałam poćwiczyć, bo maszyna ponad pół roku stałą pod biurkiem zakurzona i zapomniana. Zrobiłam więc mieszek na monetki brzęczące, a że praktyka czyni mistrza, to machnęłam 4. Jeszcze jakieś 20 i może dojdę do jako takiej wprawy.

monetki

Reklamy